Dzieci przejęły władzę! Wyjątkowy Dzień Dziecka w powiecie jarosławskim

  • Wydrukuj
  • Email
  • Dzieci przejęły władzę! Wyjątkowy Dzień Dziecka w powiecie jarosławskim. Dzień Dziecka w powiecie jarosławskim był dokładnie taki, jaki powinien być: głośny, kolorowy, pełen szczerego śmiechu i absolutnie totalnie opanowany przez dzieci. Atrakcji było tyle, że dajemy konia z rzędem temu, komu udało się je wszystkie zliczyć (choć my spróbujemy 😉). Były  animacje z Kropką, zabawy, popisy karateków, mini koncert Bosskiego Romana (pozytywnego rapera z Drużyny Mistrzów), rywalizacja na rzuty karne ze starostą i naszymi mundurowymi, pulsujące światłami i dźwiękami strefy przygotowane przez policję, pogotowie ratunkowe, strażaków, wojsko, pograniczników i straż miejską, niebiańsko pachnący grill i wielki gar najlepszej na świecie, strażackiej grochówki, a także… otwarty na oścież wielki autobus jarosławskiego PKS-u, tony przepysznej cukrowej waty oraz całe mnóstwo atrakcji i miejsc, w których najmłodsi mogli po prostu być dziećmi i beztrosko się bawić. Mimo, że tuż przed godziną 9.00 złowieszcze chmury nie napawały nas nadmiernym optymizmem, wraz z wejściem na plac przy Powiatowej Komendzie Państwowej Straży Pożarnej pierwszych małych gości, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, przestało mżyć i pogoda zrobiła się idealna do harców. Wydarzenie otworzył starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz, radna i zarazem przewodnicząca Komisji Oświaty Agnieszka Pieniążek, prezes PKS Jarosław S.A. Tomasz Dec oraz komendanci powiatowych służb mundurowych – z współgospodarzem imprezy, zastępcą komendanta Powiatowej Komendy PSP w Jarosławiu mł. bryg. Pawłem Szkołą na czele, a także dowódcy i reprezentanci jednostek wojskowych oraz dyrektorzy naszych szkół. Oficjalne powitanie nie trwało zbyt długo, bowiem ze swoimi rymami czekał już Roman Bosski. Raper rozkręcił imprezę, a potem… Halę i parking należące do naszych strażaków opanowały tysiące uśmiechów, energia i widok roześmianych maluchów, nastolatków i dorosłych. Nie możemy pominąć jednego, niezwykle ważnego akcentu sportowo- rekreacyjnego. Otóż punktualnie o godzinie 10 z parkingu przy ulicy Morawskiej, wyruszyła ku wielkiej przygodzie międzynarodowa ekipa rowerowa. Polscy i słowaccy rowerzyści – przemierzyli trasę z Jarosławia do Jodłówki (i z powrotem). Wyprawa zorganizowana została w ramach realizowanego przez nas projektu Interreg Polska – Słowacja o wdzięcznej nazwie „Szlak Przyjaźni – rowerem przez pogranicze”. Na czele zacnego, kilkudziesięcioosobowego peletonu stanęli wicestarosta jarosławski Krzysztof Cebulak oraz starosta Pecovskiej Novej Vsi Jaroslav Dujava. Przesyłamy ogromne podziękowania dla wszystkich, bez których ten dzień po prostu by się nie wydarzył. Dziękujemy naszym strażakom (wszystkim!) – ale najbardziej komendantowi st. bryg. Markowi Ochenduszce i jego zastępcy mł. bryg. Pawłowi Szkole, strażnikom miejskim, policji, ratownikom medycznym, żołnierzom z 14. Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, Wojskowego Centrum Rekrutacji, Wojsk Obrony Terytorialnej, Straży Granicznej, 21. Dywizjonu Artylerii Przeciwlotniczej, a także: PKS Jarosław S.A., Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich i wszystkim ludziom dobrej energii, którzy włożyli w to wydarzenie mnóstwo pracy i serca, a których tutaj nie wymieniliśmy. tekst. Agata Godos zdjęcia. Patrycja Strawa-Buryło
  • Galeria

Dzień Dziecka w powiecie jarosławskim był dokładnie taki, jaki powinien być: głośny, kolorowy, pełen szczerego śmiechu i absolutnie totalnie opanowany przez dzieci. Atrakcji było tyle, że dajemy konia z rzędem temu, komu udało się je wszystkie zliczyć (choć my spróbujemy 😉). Były  animacje z Kropką, zabawy, popisy karateków, mini koncert Bosskiego Romana (pozytywnego rapera z Drużyny Mistrzów), rywalizacja na rzuty karne ze starostą i naszymi mundurowymi, pulsujące światłami i dźwiękami strefy przygotowane przez policję, pogotowie ratunkowe, strażaków, wojsko, pograniczników i straż miejską, niebiańsko pachnący grill i wielki gar najlepszej na świecie, strażackiej grochówki, a także… otwarty na oścież wielki autobus jarosławskiego PKS-u, tony przepysznej cukrowej waty oraz całe mnóstwo atrakcji i miejsc, w których najmłodsi mogli po prostu być dziećmi i beztrosko się bawić.

Mimo, że tuż przed godziną 9.00 złowieszcze chmury nie napawały nas nadmiernym optymizmem, wraz z wejściem na plac przy Powiatowej Komendzie Państwowej Straży Pożarnej pierwszych małych gości, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, przestało mżyć i pogoda zrobiła się idealna do harców. Wydarzenie otworzył starosta jarosławski Kamil Dziukiewicz, radna i zarazem przewodnicząca Komisji Oświaty Agnieszka Pieniążek, prezes PKS Jarosław S.A. Tomasz Dec oraz komendanci powiatowych służb mundurowych – z współgospodarzem imprezy, zastępcą komendanta Powiatowej Komendy PSP w Jarosławiu mł. bryg. Pawłem Szkołą na czele, a także dowódcy i reprezentanci jednostek wojskowych oraz dyrektorzy naszych szkół. Oficjalne powitanie nie trwało zbyt długo, bowiem ze swoimi rymami czekał już Roman Bosski. Raper rozkręcił imprezę, a potem… Halę i parking należące do naszych strażaków opanowały tysiące uśmiechów, energia i widok roześmianych maluchów, nastolatków i dorosłych.

Nie możemy pominąć jednego, niezwykle ważnego akcentu sportowo- rekreacyjnego. Otóż punktualnie o godzinie 10 z parkingu przy ulicy Morawskiej, wyruszyła ku wielkiej przygodzie międzynarodowa ekipa rowerowa. Polscy i słowaccy rowerzyści – przemierzyli trasę z Jarosławia do Jodłówki (i z powrotem). Wyprawa zorganizowana została w ramach realizowanego przez nas projektu Interreg Polska – Słowacja o wdzięcznej nazwie „Szlak Przyjaźni – rowerem przez pogranicze”. Na czele zacnego, kilkudziesięcioosobowego peletonu stanęli wicestarosta jarosławski Krzysztof Cebulak oraz starosta Pecovskiej Novej Vsi Jaroslav Dujava.

Przesyłamy ogromne podziękowania dla wszystkich, bez których ten dzień po prostu by się nie wydarzył. Dziękujemy naszym strażakom (wszystkim!) – ale najbardziej komendantowi st. bryg. Markowi Ochenduszce i jego zastępcy mł. bryg. Pawłowi Szkole, strażnikom miejskim, policji, ratownikom medycznym, żołnierzom z 14. Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, Wojskowego Centrum Rekrutacji, Wojsk Obrony Terytorialnej, Straży Granicznej, 21. Dywizjonu Artylerii Przeciwlotniczej, a także: PKS Jarosław S.A., Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich i wszystkim ludziom dobrej energii, którzy włożyli w to wydarzenie mnóstwo pracy i serca, a których tutaj nie wymieniliśmy.

tekst. Agata Godos

zdjęcia. Patrycja Strawa-Buryło